Wakacje i znów rozpoczynam nowy rozdział w życiu pt. ,, Żyć chwilą , nie zwracać uwagi na uczucia''.
Jak już wspomniałam mamy wakację , wpisy będą pojawiać się codziennie (bynajmniej postaram się ,aby się pojawiały codziennie) .
Nie jestem już w związku . Teoretycznie jestem wolna i szczęśliwa, ale jednak w praktyce trochę tęsknie.
Czuję się jakbym straciła przyjaciela ... Jest mi z tym źle bo wiem , że on już się do mnie nie odezwie.
Żeby poprawić sobie humor przefarbowałam się na rudy. Zero satysfakcji i poprawy humoru .
Dzisiejszy dzień? Jak co dzień. wczoraj nocka z moją przyjaciółką...
Całą noc nie spałam bo myślałam o Nim . O tym , który prawdopodobnie jest tym , który potrafi rozbawić mnie do łez ... Tym , który tylko tak potrafi się uśmiechnąć , że serce bije mi 1928274 na sekunde. Jednak spieprzyłam to i teraz dopiero dociera to do mnie . Związku już nie będziee ,nie będzie mnie i jego ,nie będzie nas....
Na dziś już kończe te notke..
Kolaboracyjna ...
Niefart w miłości .
środa, 20 czerwca 2012
0
komentarze
Znacie to uczucie ,gdy nie jesteście pewni swoich uczuć?
Ja niestety znam . Nie mam pojęcia co jest z moim życiem nie tak , co i jak powinnam zmienić , aby być szczęśliwą , spełnioną . Droga , którą wybrałam nie spełnia moich oczekiwań. To nie jest to czego oczekiwałam . Miało być pięknie , wielkie LOVE STORY , ale coś nie pykło , nie zaiskrzyło? Chyba tak to się mówi . Irytuję mnie to , iż nie moge nic z tym zrobić , bo nie mam na tyle odwagi by to zakończyć.
Tchórzostwo w mym życiu zawsze bierze górę nad prawdziwymi odczuciami .
Żegnam .
Ja niestety znam . Nie mam pojęcia co jest z moim życiem nie tak , co i jak powinnam zmienić , aby być szczęśliwą , spełnioną . Droga , którą wybrałam nie spełnia moich oczekiwań. To nie jest to czego oczekiwałam . Miało być pięknie , wielkie LOVE STORY , ale coś nie pykło , nie zaiskrzyło? Chyba tak to się mówi . Irytuję mnie to , iż nie moge nic z tym zrobić , bo nie mam na tyle odwagi by to zakończyć.
Tchórzostwo w mym życiu zawsze bierze górę nad prawdziwymi odczuciami .
Żegnam .
Chorobowe..
środa, 30 maja 2012
1 komentarze
No a więc Kolaboracyjna , choruje ...
Zadziwia mnie dzisiejsza medycyna.. Co mi jest ? Mam prawdopodobnie nie rozwinięte zapalenie oskrzeli , chrypę oraz coś z gardłem . -.- Jestem wściekła .. Nie mogłam pojechać z przyjaciółką na zajęcia z polskiego i na zakupy... Dobrze , że pogoda jest jaka jest , bo jak by było słonecznie to chyba bym sie postrzeliła .. !
Znacie może jakieś ciekawe filmy ? Bo przez ten tydzień mam zamiar coś pooglądać .
Dokończe chyba mój seans TVD <3.
Nie długo mam ślub mojej cioci , szukam obuwia do niebieskiej sukienki , jestem zła , bo nie moge znaleźć w tym mieście żadnych kremowych , beżowych butów -.- . Jedna wielka porażka ....
Miłego dnia ...
Kolaboracyjna.
Zadziwia mnie dzisiejsza medycyna.. Co mi jest ? Mam prawdopodobnie nie rozwinięte zapalenie oskrzeli , chrypę oraz coś z gardłem . -.- Jestem wściekła .. Nie mogłam pojechać z przyjaciółką na zajęcia z polskiego i na zakupy... Dobrze , że pogoda jest jaka jest , bo jak by było słonecznie to chyba bym sie postrzeliła .. !
Znacie może jakieś ciekawe filmy ? Bo przez ten tydzień mam zamiar coś pooglądać .
Dokończe chyba mój seans TVD <3.
Nie długo mam ślub mojej cioci , szukam obuwia do niebieskiej sukienki , jestem zła , bo nie moge znaleźć w tym mieście żadnych kremowych , beżowych butów -.- . Jedna wielka porażka ....
Miłego dnia ...
Kolaboracyjna.
Małe dylematy. #01.
wtorek, 29 maja 2012
0
komentarze
Hejo .
Siemka jestem Kolaboracyjna. Zaczynam prowadzić tego bloga o swoim normalnym życiu , o moich przemyśleniach itd.
Wiecie jak to jest zakochać się w chłopaku , z którym spędziło się tydzień .?
Co nie którzy mówią na te moje zakochanie 'conversiana miłość' , ponieważ mój wybranek nosi owe conversy , ja również ...
Nie jesteście w temacie , a ja wam już z takim pytaniem wyjeżdżam .
A więc jestem w 'związku' z pewnym chłopakiem ... fajnie jest i wgl , ale nie czuje chyba nic więcej poza przyjaźnią ... Natomiast do tego nazwijmy go Sprzecznego , coś chyba czuje , więc pan Sprzeczny mieszkał u mnie kilka dni ,a właściwie u mojego brata . Było miło , razem spędzaliśmy czas i wgl ... Świetnie się dogadywaliśmy .. Przyszedł czas rozstania , ponieważ Sprzeczny musiał wracać do domu .Podczas jego pobytu zrozumiałam , że coś do niego czuje, choć nie jestem pewna co .
Trochę zagmatwana ta historia ,ale mam nadzieje , że powoli ogarniacie o co chodzi ? ( :
Każdy z nas ma chyba jakieś dylematy ,ale sami wiemy , że łatwiej nam komuś doradzić niż samemu zadziałać we własnej intencji .
Może macie jakieś propozycje co robić... ? Ja już nie wiem... Nie potrafie sobie pomóc , musze żyć w zakłopotaniu i ciągłej niepewności .
Siemka jestem Kolaboracyjna. Zaczynam prowadzić tego bloga o swoim normalnym życiu , o moich przemyśleniach itd.
Wiecie jak to jest zakochać się w chłopaku , z którym spędziło się tydzień .?
Co nie którzy mówią na te moje zakochanie 'conversiana miłość' , ponieważ mój wybranek nosi owe conversy , ja również ...
Nie jesteście w temacie , a ja wam już z takim pytaniem wyjeżdżam .
A więc jestem w 'związku' z pewnym chłopakiem ... fajnie jest i wgl , ale nie czuje chyba nic więcej poza przyjaźnią ... Natomiast do tego nazwijmy go Sprzecznego , coś chyba czuje , więc pan Sprzeczny mieszkał u mnie kilka dni ,a właściwie u mojego brata . Było miło , razem spędzaliśmy czas i wgl ... Świetnie się dogadywaliśmy .. Przyszedł czas rozstania , ponieważ Sprzeczny musiał wracać do domu .Podczas jego pobytu zrozumiałam , że coś do niego czuje, choć nie jestem pewna co .
Trochę zagmatwana ta historia ,ale mam nadzieje , że powoli ogarniacie o co chodzi ? ( :
Każdy z nas ma chyba jakieś dylematy ,ale sami wiemy , że łatwiej nam komuś doradzić niż samemu zadziałać we własnej intencji .
Może macie jakieś propozycje co robić... ? Ja już nie wiem... Nie potrafie sobie pomóc , musze żyć w zakłopotaniu i ciągłej niepewności .
Informacje
1.Szukam załogi ,chętni pisać 16020661.

